Egzamin w Suwałkach. Samochodem za kursantem
Data publikacji: 06-02-2012
Egzaminatorzy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Suwałkach stosują dosyć specyficzną formę nadzorowania jazdy zdającego podczas poruszania się na placu manewrowym. Nie siedzą obok kursanta w samochodzie, nie chodzą po placu, tylko ... jeżdżą za nim w służbowym samochodzie - informuje portal internetowy Wspólczesna.pl.
O całej sprawie poinformował portal jeden ze zdających. Taka forma egzaminu powodowała u niego dodatkowy stres i zamieszanie.
Zdziwiony sposobem nadzorowania jazdy kursanta jest Andrzej Szóstek, dyrektor WORD w Olsztynie. Uważa, że takie rozwiązanie nie ma sensu. Ani z punktu ekonomicznego ani bezpieczeństwa.
Jednak Urząd Marszałkowski w Białymstoku, który prowadzi nadzór nad suwalskim WORD-em nie ma co do formy przeprowadzenia egzaminu żadnych zastrzeżeń.
- Jeżeli uważają, że taki sposób egzaminowania jest najbardziej optymalny, to niech go stosują - poinformowała portal Wspólczesna.pl Katarzyna Zajkowska, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Ochrony Środowiska UM.
Dodała także, że skoro do urzędu nie wpłynęła żadna skarga zdającego egzamin, to ten nie ma czym się zajmować.
Wasze komentarze (4)
Dodaj komentarzTen pajacowaty kandydat na kierowcę którego stresuje i wprowadza zamieszanie taka forma egzaminu. niech napisze pismo do marszałka z prośba o zamkniecie całych Suwałk dla ruchu innych pojazdów, bo on ma egzamin i go stresuje jak jeżdżą inne pojazdy, szczególnie za nim.
ale to że tylko na placu? To że niby co, wjeżdżają na łuk oboje? W mieście, to bym jeszcze zrozumiał i w sumie chyba bym tak wolał, jak mają motocykle, czyli polecenia przez interkom... a ja sam na sam z autem i sobie radzę. Chciał bym zobaczyć nagranie z tego egzaminu:(
Bo może im zimno? Bo może im się nie chce podreptać?
Dla mnie to już wszystko teraz może wejść .. Podwyżki za egzaminy i co nie tylko ;D Zdalam Egzamin i dla mnie teraz nie ma znaczenia co wejdzie ;-} Pozdrawiam ;D