Łódź: manewr wbrew przepisom?
Data publikacji: 05-07-2010
Egzaminatorzy WORD-u w Łodzi upatrzyli sobie miejsce, gdzie zabierają kandydatów na kierowców. To ul. Wioślarska na Retkini. Tam zlecają wykonanie parkowania skośnego. Twierdzą, że mają do tego prawo. Jednak według instruktorów nauki jazdy - egzaminatorzy łamią przepisy, bo na ul. Wioślarskiej nie ma znaku o parkowaniu skośnym i kursanci powinni parkować równolegle do jezdni.
Napięcie pomiędzy instruktorami a WORD-em sięgnęło zenitu. W połowie lipca odbędzie się spotkanie w tej sprawie.
- Jednak do tego czasu egzaminy będą się tam odbywać i kursanci będą wprowadzani w błąd - podkreśla Zbigniew Popławski, właściciel szkoły jazdy z Łodzi.
W ubiegły wtorek, właśnie na ul. Wioślarskiej, Agata z Łodzi oblała egzamin. Parkując zostawiła zbyt mało miejsca dla pieszych. Tymczasem, według instruktorów, w ogóle nie powinna tam parkować skośnie.
- Egzaminatorzy postępują niezgodnie z przepisami. Na ulicy nie ma znaku o parkowaniu skośnym, więc należy parkować równolegle - mówi Popławski.
Łukasz Kucharski, p.o. dyrektor WORD, uważa zarzuty autoszkół za niezasadne.
- Oznakowanie o parkowaniu skośnym znajduje się np. w strefie podwyższonego ruchu, np. w centrum miasta. Biało-szare tablice informują o tym, jak należy zaparkować. Na ul. Wioślarskiej, w miejscu gdzie są przede wszystkim bloki mieszkalne, nie ma takiej potrzeby - mówi Kucharski.
- Parkowanie przy ul. Wioślarskiej traktujemy jak parkowanie w zatoczce - dodaje Janusz Dudek, egzaminator nadzorujący w łódzkim WORD.
Zastrzega jednak, że nie ma w kodeksie drogowym definicji tzw. zatoczki. - Poza tym parkowanie skośne jest tam jak najbardziej zasadne, bo w ten sposób kierowca maksymalnie wykorzystuje powierzchnię drogi, do czego obliguje kierowców kodeks drogowy. W przypadku parkowania równoległego można postawić 5 aut, a w przypadku skośnego - nawet kilkanaście. Aleksandra Kaczorowska z Zarządu Dróg i Transportu informuje jednak, że w przypadku ul. Wioślarskiej nie ma mowy o żadnej zatoczce.
- Poza tym na ulicy nie ma wyznaczonych miejsc parkingowych. A według przepisów, jeśli nie ma wyznaczonych miejsc, to należy parkować równolegle, a nie skośnie. Jednak ulica Wioślarska to nie jedyne ulubione miejsce egzaminatorów. Trzeba zwrócić uwagę także na sygnalizację świetlną na ulicy Krzemienieckiej przed Bandurskiego, skręt w lewo na ul. Maratońskiej przy Obywatelskiej oraz wyjazd z filii WORD na Retkini. W tym ostatnim przypadku znak stop jest daleko od drogi i dla jednych egzaminatorów kursant zatrzymuje się za daleko od drogi, według innych – za blisko.
Jeśli kursant ma wątpliwości co do polecenia egzaminatora, natychmiast powinien mu to powiedzieć i odmówić wykonania manewru. Zdarzają się sytuacje, kiedy egzaminator wydając polecenie sprawdza wiedzę kandydata na kierowcę. Sprawdza np. czy kursant rozumie sytuację na drodze, a nie tylko bezmyślnie wykonuje kolejne zadania. Pamiętajmy, że nikt nie jest nieomylny. Może zdarzyć się też, że egzaminator po prostu się zagapi i trzeba wykazać się refleksem, żeby nie doszło do wypadku.
Źródło: Dziennik Łódzki
Wasze komentarze (15)
Dodaj komentarzNo i co ćwoki ? Weryfikacja sie należy.
Pan Zbigniew i pozostala czesc instruktorow uwazajaca ze nie mozna parkowac skosnie w takim miejscu powinna przypomniec sobie przepisy ruchu drogowego. szczegolnie art.46 i art. 47 ustawy prawo o ruchu drogowym
oj to chyba ty michale nierozumiesz tych artykułów na kóre sie powołujesz
art 46 mowi ze musimy zaparkowac pojazd rownolegle do kraweznika jezeli ZOSTAWIAMY GO NA JEZDNI, natomiast jezeli parkujemy CZESCIOWO na chodniku (czyli nie tylkona jezdni) to mozemy zaparkowac przednia osia na chodniku( czyli skosnie lub prostopadle) na co pozwala nam art 47
c.d. wiec nie wiem skad tu obowiazek zostawienia pojazdu na jezdni jezeli nie ma znakow. art 46 jest po to zeby np nie zostawiac pojazdu przy osi jezdni. mysle ze wytlumaczylem to na chlopski rozum pozdrawiam
cyt. "A według przepisów, jeśli nie ma wyznaczonych miejsc, to należy parkować równolegle, a nie skośnie". A wedle których przepisów?
mowi o tym art 46 ust 2, pozostale sposoby parkowania musza odbyc sie zgodnie z dopuszczajacym do tego oznakowaniem, prosze wyobrazic sobie droge jednojezdniowa dwukierunkowa bez pobocza i pojazd zaparkowany skosnie na tej jezdni, jest to niezgodne z przepsami
Rusel śnisz? Przecież tu jest mowa o parkowaniu na chodniku, a na chodniku parkujemy przy krawędzi jezdni. KROPKA.
art 46 ust 2, "kierujacy pojazdem zatrzymujac pojazd na jezdni jest obowiazany ustawic go jak najblizej jej krawedzi oraz rownolegle do niej" parkowanie na chodniku moze od odbyc sie w dowolny sposob ale przy krawedzi jedzdni zachowujac wymagana odleglosc dla pieszych
z artykulu nie wynika ze parkowanie odbylo sie na chodniku, mowa jest o ulicy i jezdni
faktycznie z artykułu nie wynika ze parkowanie jest na chodniku. zle skojarzyłem. myslalem ze parkowanie odbywalo sie czesciowo na chodniku. w takim razie to zmienia stan rzeczy.
"Zdarzają się sytuacje, kiedy egzaminator wydając polecenie sprawdza wiedzę kandydata na kierowcę" jest to nie na miejscu, od sprawdzania wiedzy jest egzamin teoretyczny, egzaminator nie moze wprowadzac kursanta w blad i nie dzialac na jego szkode, ma wydawac polecenia ZGODNE z PRD
chyba można wywnioskowac, że chodzi o parkowanie na chodniku, skoro: W ubiegły wtorek, właśnie na ul. Wioślarskiej, Agata z Łodzi oblała egzamin. Parkując zostawiła zbyt mało miejsca dla pieszych. czyli można parkowac skośnie, ale nie znam sytuacji
Tam parkuja wszyscy ukośnie i nie ma szansy zeby zaparkowac innaczej. jak stoi rzzadek aut i wszystkie ukosnie to jak zaparkujesz????
Have you played MasterCard casinos? Can I trust it?