Niebezpieczne „elki” w stolicy
Data publikacji: 03-09-2010

Prawie 60 proc. ze skontrolowanych samochodów szkół nauki jazdy w Warszawie straciło dowody rejestracyjne.

Policjanci stwierdzili, że w dokumentach nie było wpisów potwierdzających, że są to samochody przeznaczone do szkolenia, auta nie były też odpowiednio oznakowane, nie wszyscy kursanci mieli wypełnione karty jazdy. W Warszawie jest 228 szkół nauki jazdy. Policjanci zwracają szczególną uwagę na badanie technicznego stanu pojazdów. Sprawdzają dokumentację i ważność uprawnień instruktorów. Kontrolują także stan trzeźwości instruktorów nauki jazdy i kursantów. Głównym celem prowadzonej kontroli jest zbadanie, czy szkoły podczas nauki jazdy gwarantują bezpieczeństwo kursantom oraz pozostałym uczestnikom ruchu drogowego. Akcja potrwa do końca grudnia.

źródło: Interia

 

« powrót

Wasze komentarze (9)

Dodaj komentarz
489Dodany przez Juzek (3.09.2010, 11:02 AM)

Sołri ale jaka akcja, czy to nie powinno być kontrolowane sukcesywnie? Znaczy co, że od stycznia można przeginać bo nie będzie kontroli? Zastanowił się ktoś, dlaczego nie ma właściwie wypełnionych kart?

490Dodany przez Juzek (3.09.2010, 11:02 AM)

Jaki jest powód takiego stanu rzeczy? Zatrzymać dowód jest łatwo, a może by tak głębiej sięgnąć? Do tego co się dzieje w ośrodkach?

500Dodany przez szerszon (3.09.2010, 6:00 PM)

Jaki wplyw na bezpieczeństwo ma wpis w karcie ? Szczególnie dla innych uczestnikow ruchu notorycznie "wymuszających" pierwszeństwo na elkach ?

502Dodany przez Juzek (3.09.2010, 7:12 PM)

Nie ma wpisów w karcie - nie było zajęć. Może kiero OSK dopiero szuka łosia co mu za parę złotych podpisze? A jaki ma wpływ to już sobie dopowiedz. Widać, że sie uczysz dopiero i pewnie nie wiesz jakie przekrętasy w branży funkcjonują... Dobrze funkcjonują.

509Dodany przez BOReK (5.09.2010, 11:59 AM)

Mnie instruktorzy poganiali, żebym się nie wlókł nawet 40km/h gdy można 60km/h i jakoś wiele tych wymuszeń nie było.

503Dodany przez szerszon (3.09.2010, 11:22 PM)

Mnie wystarczy jak widze co wyprawiają na skrzyżowaniach "normalni" kierowcy, szczególnie w pobliżu WORDu.A tam policjanta nie uświadczysz. Fakt, wypełnienie karty nalezy do moich obowiazków i robię to.Ale jaki to ma wplyw na bezpieczeństwo jazdy ?

504Dodany przez Juzek (4.09.2010, 12:17 AM)

Nie umniesz czytać między wierszami? Po prostu - wozi Cię łoś co przepisów nie zna...

505Dodany przez Juzek (4.09.2010, 12:18 AM)

Aha.... i jeszcze jedno. Skąd Twoim zdaniem wzięli się ci "normalni"? Co z sufitu się urwali?

506Dodany przez szerszon (4.09.2010, 10:16 AM)

Większość potulna na kursie i egzaminie po odebraniu PJ-teraz to wy mnie mozecie... Ja,miszczu... Słoma z butów...