
34 osoby, głównie mieszkańcy Podhala, są podejrzane o nielegalne zdobycie prawa jazdy na Ukrainie. Zdaniem śledczych podejrzani za granicą nie uczestniczyli w kursach i egzaminach, a potem w Polsce próbowali załatwić tzw. przeniesienie uprawnień do prowadzenia pojazdów.